Artykuł sponsorowany
Zanim zaczniesz, sprawdź porowatość swoich włosów
Zanim zabierzesz się za analizę składu kosmetyków, zrób prosty test porowatości włosów. To właśnie on pomoże Ci zrozumieć, jakich składników powinnaś szukać. Włosy, które są niskoporowate, są gładkie, ale też trudniej im jest chłonąć produkty. Doskonale natomiast zatrzymują wilgoć.
Wysokoporowate włosy z kolei mają tendencję do puszenia się, są suche i chłoną kosmetyki jak gąbka, ale też równie szybko je tracą. Znając porowatość swoich pasm, łatwiej będzie Ci dopasować kosmetyki. W końcu nie każdy skład działa dobrze na każdy typ włosów.
Jak czytać składy kosmetyków?
Składy kosmetyków, zwane też INCI (International Nomenclature of Cosmetic Ingredients), zawsze podawane są w kolejności malejącej. W praktyce oznacza to, że składnik, który jest wymieniony na początku składu, znajduje się w produkcie w największej ilości. Dlatego patrząc na butelkę z produktem, zwróć uwagę na pierwsze pięć pozycji, bo to właśnie one mają największy wpływ na działanie produktów.
Uważnie analizuj też proporcje tych składników, a konkretnie składników aktywnych do wypełniaczy. Przykładowo, jeśli szukasz kosmetyku do włosów z olejem arganowym, ale pojawia się on dopiero pod koniec listy, to jego działanie będzie raczej symboliczne. Aby ułatwić Ci wybór produktów, sprawdź poniższą listę 5 grup składników, na które warto zwracać uwagę.
1. Humektanty: nawilżenie
Humektanty to składniki, które przyciągają i wiążą wodę we włosach. Dzięki nim pasma są miękkie i elastyczne. Do humektantów zaliczamy m.in. glicerynę, aloes, panthenol, miód, kwas hialuronowy i sorbitol.
2. Emolienty: ochrona i wygładzenie
Emolienty tworzą na włosach delikatną warstwę ochronną. Jej zadaniem jest zapobieganie utraty wilgoci. W składach szukaj takich substancji jak: masło shea, olej arganowy, kokosowy, jojoba lub z awokado, a także silikony o lekkiej formule, czyli np. dimethicone lub amodimethcicone.
3. Proteiny: siła i odbudowa
Proteiny to po prostu białka. Mają uzupełniać ubytki w strukturze włosa. Działają niczym cement, bo wzmacniają i odbudowują zniszczone partie. Do najpopularniejszych protein należą kreatyna, kolagen, jedwab, proteiny mleczne i ryżowe.
4. Silikony: błysk i zabezpieczenie
Silikony dość często budzą kontrowersje. Jednak stosowanie ich rozsądnie potrafi być bardzo pomocne. Tworzą ochronną warstwę, która zabezpiecza włosy przed gorącym powietrzem czy wilgocią. W składach szukaj nowoczesnych i lotnych silikonów, takich jak cyclopentasiloxane, trimethylsiloxysilicate czy amodimethicone. Unikaj natomiast ciężkich silikonów, takich jak dimethiconol czy simethicone, jeśli masz cienkie lub przetłuszczające się włosy.
5. Substancje oczyszczające i konserwanty
Nie każdy składnik o trudnej nazwie jest wrogiem Twoich włosów. Dobre kosmetyki muszą zawierać konserwanty, które zapobiegają namnażaniu się bakterii i grzybów. Bez nich produkty szybko traciłyby swoją ważność. Wybieraj jednak te łagodniejsze, jak sodium benzoate, potassium sorbate czy phenoxyethanol. Jeśli Twoje włosy są wrażliwe, unikaj mocnych detergentów typu SLS czy SLES (Sodium Lauryl Sulfate, Sodium Laureth Sulfate) – mogą przesuszać i podrażniać skórę głowy.


Blog chmura tagów