unicornbeauty logo

Dlaczego warto stosować krem CC?

0
 Alkmie Krem CC   [2022-03-20] Krem CC+, czyli dwie literki dla urody! Kiedy już zdawało się, że popularność kremów BB osiągnęła maksimum, na rynek weszli ich dojrzalsi kuzyni - kremy CC. Czym one właściwie są, i czy warto po nie sięgnąć?

Krem BB a krem CC - jaka jest różnica?

Zacznijmy od szybkiego wyjaśnienia, co te literki oznaczają. “BB” pochodzi od "blemish balm", czyli “balsam na niedoskonałości”. “CC” zaś interpretuje się różnie, ale najczęściej jako "colour control" albo "colour correction".

Już tu widać różnicę w ich stosowaniu - krem BB ma ukryć drobne niedoskonałości, zaś krem CC walczy o wyrównanie kolorytu skóry. To dwa podobne, choć nie do końca tożsame cele, dlatego potrzebne są dwa oddzielne produkty.

Krem CC+

Krem CC, podobnie jak BB, łączy w sobie zalety pielęgnacji i pigmentu, ale w innych proporcjach. Właściwie, można powiedzieć, że kremy CC są złotym środkiem między lekko napigmentowanym i łagodnie pielęgnującym kremem BB, a podkładem albo fluidem. Oto jego najważniejsze zalety:

  • Jest mocniej napigmentowany niż krem BB, zwykle bliżej mu do fluidu, choć nie zawsze mają aż tak mocne krycie
  • Ma też więcej składników pielęgnacyjnych - o ile BB często ograniczają się do lekkiego nawilżania i czasem ochrony SPF, o tyle kremy CC mają szersze zastosowanie pielęgnacyjne
  • Dzięki połączeniu powyższych dwóch punktów, krem CC potrafi zastąpić kilka kroków codziennego makijażu

Brzmi zbyt pięknie, żeby było prawdziwe? Nic bardziej mylnego - udowodniła to niedawno marka Alkmie wprowadzając do swojej oferty Krem CC+ YOUR NUDE!

Krem CC+ YOUR NUDE od Alkmie

Ta nowość łączy w sobie sporo dobroci w jednym opakowaniu. Przede wszystkim, kontynuując tradycję marki, jest wegański, a do tego ma aż 91% składników pochodzenia naturalnego - i aż 21 składników aktywnych! Wśród nich znajdziemy:

  • Capsular Mineral Pigment System - czyli pigmenty mineralne, dla których zastosowano nowatorski system otoczkowania olejem awokado i oliwą z oliwek. To rozwiązanie sprawia, że po nałożeniu otoczki pękają, oleje odżywiają skórę, a pigment stapia się z nią równomiernie, dopasowując się do odcienia skóry
  • Ekstrakt z korzenia i olej z nasion marchwi i stabilną formę beta-karotenu, które chronią przed wpływem niebieskiego światła (którego pełno w erze smartfonów, laptopów i telewizorów), ale dodatkowo pomagają wyrównać koloryt skóry
  • Krzemionkowe pochodne słodkowodnych glonów, które znakomicie chronią przed zanieczyszczeniami i niebieskim światłem - struktura krzemionki tworzy na skórze fizyczną i chemiczną tarczę, która je odbija. Dodatkowo, zwiększa ona też absorpcję sebum, więc pomaga skórze nie świecić się nadmiernie pod koniec dnia
  • Wysokocząsteczkowy kwas hialuronowy, zmniejszający przeznaskórkową utratę wody, czyli po prostu - zapobiegający odwodnieniu skóry

To tylko część świetnych składników, ale musimy też skupić się na samym kremie i jego użyciu!

Jakie efekty daje krem CC+ YOUR NUDE?

  1. Jego największą zaletą - która pochodzi z unikalnego systemu pigmentów - jest świetne dopasowanie do odcienia skóry. Wystarczy, że damy mu chwilę, a właściwie naocznie możemy obserwować, jak znikają pod nim przebarwienia i niedoskonałości, a jego kolor staje się niesamowicie zbliżony do naszej własnej tonacji.
  2. Jeśli jego mocniejsza pigmentacja i rewelacyjne krycie trochę Was przeraża - niepotrzebnie, bo dokładnie ten sam system pigmentów sprawia, że krem nie tworzy efektu maski. Nie trzeba się więc obawiać, że “linia demarkacyjna” między skórą a kremem będzie widoczna na żuchwie czy przy uchu!
  3. Po użyciu, krem nie wysusza skóry - tu ukłony w stronę kwasu hialuronowego, oleju z awokado i oliwy z oliwek, między innymi - ale daje przyjemne wykończenie. To gratka dla fanów “dewey look”, bo jego własny finisz aksamitnie połyskuje, dzięki czemu skóra wygląda zdrowo i promiennie, ale bez problemu można go też zmatowić pudrem.
  4. Dzięki temu, że jest gęsty i kremowy (robi się nieco bardziej płynny w kontakcie z ciepłem dłoni), daje świetną kontrolę nad jego nakładaniem i jest wyjątkowo wydajny, a przy tym świetnie leżą na nim wszystkie pozostałe elementy makijażu.

Po demakijażu skóra pozostaje nie tylko przyjemnie nawilżona, ale z biegiem czasu widać też, że ma zdrowszy, bardziej wyrównany koloryt.

CC, czy nie CC?

Odpowiedź na to pytanie jest prosta - jeśli cenisz sobie wygodę, lubisz dobre krycie makijażu, a Twoja skóra boryka się z problemami z kolorytem i niedoskonałościami, zdecydowanie sięgnij po krem CC+ YOUR NUDE od Alkmie. To niezawodny wybór, dostępny w różnych odcieniach.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl